fbpx

Jak smakować świat

cze 24, 2022

Zanim zaczniesz smakować życie, sprawdź, na jaki smak czekasz. 

Czy wiesz, jaka jest różnica między sokiem z kartonu a tym świeżo wyciśniętym z soczystych owoców? Nie da się ich pomylić. Nie ważne, jakim chwytliwym hasłem sprzedawcy spróbują Cię przekonać, że jest inaczej. Cukrując fakty, nawet najlepszy marketing nie przysłoni smaku prawdziwego soku. Przygody z motocyklem mają się podobne i właśnie o tym będzie ten artykuł.

Niezapomniana przygoda z motocyklem jest jak smak prosto z natury

 

Wracając na chwilę do przykładu soku, przypomnij sobie reklamowe chwyty, które mają Cię przekonać, że produkt w kartonie jest prawdziwy i naturalny. Kojarzysz hasła „Najlepszy smak!”, „Zamknęliśmy w kartonie smaczny sok wyciśnięty z dojrzewających w słońcu pomarańczy”, „Nasz sok to dobro płynące z natury”? Zabawne, bo gdy spojrzysz na etykietkę ze składem, zobaczysz głównie cukier i wodę.

A jakie hasła reklamowe znaleźliśmy w Internecie, buszując na stronach losowo wybranych, dużych firm? Oczywiście sprzedających „niezapomniane przygody motocyklowe”. 

Zobaczmy, czy brzmią podobnie: „Jedna z najwspanialszych przygód”, „Czy jesteś gotowy na zupełnie nową przygodę?”, „Staramy się, aby każda wyprawa dostarczała efektu WOW”. Cytując klasyka: cukier w cukrze.

Sporo o tym myśleliśmy. Kierując się osobistym doświadczeniem, doszliśmy do wniosku, że wyprawy motocyklowe są niepokojąco podobne do opisanej wcześniej rzeczywistości. Można je kupić w kartonie z plastikowym składem lub świeże i naturalne.

Przygoda z motocyklem musi do Ciebie pasować

 

Idziemy o zakład, że podobnie jak my, potrafisz samodzielnie odróżnić prawdziwe doświadczenie od tego w kartonie. Owszem, na rynku jest sporo firm oferujących wyprawy motocyklowe. Wiele z nich ma niższe ceny, piękniejsze zdjęcia czy dłuższą historię. To jednak nie znaczy, że oferują lepsze doświadczenie. Szczególnie jeśli sprzedają szablonowe trasy wycieczek, które może zrobić każdy, kto ma dostęp do Google.

Nie twierdzimy, że jesteśmy najlepsi. Jesteśmy po prostu inni. Sam wiesz najlepiej, czego oczekujesz po takiej wyprawie, a my uczciwie piszemy o tym, co możemy Ci dać, a co trudno będzie Ci znaleźć u innych. Jeśli szukasz prawdziwych doznań, sprawdzonych przez nas tras, miejsc, w które rzadko zapuszczają się turyści, bo mało kto o nich wie – takie doświadczenie możemy Ci zapewnić. 

Wiemy, że klienci to doceniają, bo nieraz o tym rozmawiamy. Jeden z naszych klientów po powrocie z wyprawy powiedział, że jego zdaniem, to, że nasze wycieczki są autentyczne, wynika z tego, kim jesteśmy, skąd pochodzimy i co nas napędza.

himalajskie ciezarowki

MotoBirds to coś więcej niż przygoda z motocyklem

 

Ekipa MotoBirds to nie dziwni marzyciele, którzy za przedłużenie wakacji chcą brać od innych pieniądze. Wręcz przeciwnie! Przede wszystkim naszą misją jest zapewnienie podróżnikom, którzy nam zaufali, doświadczenia życia. Podróży, która ma moc jego odmienienia. Wyprawy, o której opowiada się bliskim i dalekim krewnym, przyjaciołom i wszystkim, którzy chcą o niej słuchać. Tak rozumiemy przygodę z motocyklem i tym kierujemy się, tworząc nasze oferty.

Ponoć w naszych żyłach płynie benzyna. Dokładnie rozumiemy, że czas spędzony na wyprawie motocyklowej pozostaje w pamięci. Właśnie to chcemy Ci dać, bez zanudzania sloganami marketingowymi i sztucznymi słowami. To tak jak z sokiem z kartonu, kiedy raz spróbujesz i powąchasz prawdziwego, już zawsze wiesz, który jest prawdziwy. Bez słów czy sloganów, aby go opisać. Po prostu uczysz się odróżniać to, co prawdziwe.

jezioro Pangong Tso
Himalaje na motocyklu

Przygoda z motocyklem wymaga przygotowań 

 

Nieraz zastanawialiśmy się, dlaczego tak się dzieje? Jeden z naszych klientów prawdopodobnie był najbliżej odpowiedzi na to pytanie. Powiedział nam, że wynika to z tego, kim jesteśmy, skąd pochodzimy, jakie mamy doświadczenie, kulturę i podstawowe przekonania. To wszystko sprawia, że całe nasze życiowe i zawodowe doświadczenie przekładamy na jakość oferowanych wypraw. I klienci to czują!

Pewnie teraz zastanawiasz się, o jakim doświadczeniu piszemy? Nasza ekipa posługuje się w sumie 9 językami, w zasadzie wszędzie jesteśmy w stanie się dogadać, dlatego większość spraw skutecznie załatwiamy w miejscu docelowym. Oprócz tego, w różnych okresach życia, mieszkaliśmy w sumie w 11 krajach. To bezcenne doświadczenie w kontakcie z ludźmi z różnych kultur. 

Wyprawa adventure do Patagonii na motocyklach BMW

Uwielbiamy sport i aktywność na świeżym powietrzu. Ładujemy baterie, odkrywając nowe miejsca i próbując wciąż nowych doświadczeń.

W gruncie rzeczy jesteśmy przekonani, że niezależnie od tego, jak trudne mogą być czasami sytuacje, droga przed nami jest tego warta. Musimy jak najlepiej wykorzystać dzisiejszy dzień, bo już nigdy nie będziemy go mieć. Ale także, że jutro może być jeszcze piękniejsze, jeśli tylko będziemy tego chcieli.

Kto stoi za MotoBirds?

 

Aleksandra studiowała socjologię, a następnie została prawnikiem. Ponad 10 lat pracowała w tym zawodzie, zanim porzuciła korporacyjny świat. Ruszyła w podróż po świecie, co finalnie zaowocowało założeniem MotoBirds. To wymagało ogromnej odwagi i jeszcze większej wiary, jednak udało się zrealizować cel. Doświadczenie zdobyte na trasie pomogło jej ukształtować wizję tego, jak powinna wyglądać udana podróż. Dlatego dba o każdy, nawet najdrobniejszy szczegół oferowanych przez nas wypraw. I jednocześnie potrafi pozostawić miejsce na przygodę, bo doskonale rozumie jakie to ważne.

Guy z wykształcenia jest ekonomistą. Ukończył studia MBA i przez wiele lat pracował jako dyrektor w różnych firmach w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Odkąd pamięta, uważał motocykle za „maszyny marzeń”. Już jako dziecko widział w nich narzędzie pozwalające żyć marzeniami. Współpracę z MotoBirds nawiązał między innymi po to, by dzielić się tą wizją i realnie pomagać w spełnianiu ludzkich pragnień. Sporo osób zauważa, że skupienie na procesach i analizie danych kontrastuje z jego zamiłowaniem do bardziej ambitnych przygód motocyklowych. Zanim dołączył do MotoBirds, jeździł po świecie jako motocyklista.

Więcej o nas możesz przeczytać tutaj

wydmy w Himalajach

Przygoda z motocyklem pozwala odkryć siebie na nowo

 

Jak widzisz, przygotowując nasze wyprawy, kierujemy się zarówno pasją, jak i doświadczeniem. Troska, uwaga i czas, które wkładamy w nasze wyprawy, gwarantują, że fizycznie poczujesz emocje towarzyszące temu doświadczeniu, ponieważ to doświadczenie będzie „prawdziwe”. Czyli będzie, prawdziwą przygodą, zastrzykiem adrenaliny w sercu, który sprawi, że znów poczujesz, że żyjesz. Smakiem i zapachem przyrody i gęsią skórką, którą wywołuje jej piękno. Prawdziwa będzie też chęć otwarcia serca i duszy na nowe. Poczucie, że odkrywasz siebie na nowo, wspólnie z innymi pokonując wyzwania. A to tylko niektóre z tych nieuchwytnych, ale niezwykle cennych rzeczy, które otrzymasz.  

Tylko nie myśl, że wszystkie nasze wyprawy są łatwe. Większość wymaga większego zaangażowania i chęci poznania nieznanego niż przeciętna wycieczka w Alpy. Wymagają również większej potrzeby przeżycia przygody i chęci odkrywania siebie. Kto wie, może właśnie te pragnienia sprawiły, że czytasz te słowa. I być może właśnie dzięki nim zapisałeś się na wyprawę z nami?

wydmy w Himalajach

Czy dasz się zabrać na wyprawę z dala od utartych szlaków?

 

Katalog wypraw MotoBirds jest jak menu w dobrej restauracji. Jeśli potrawy mają być świeże i rozpieszczać podniebienie, trzeba ograniczyć ich ilość do tych wyjątkowych. Kierujemy się tą samą zasadą, tworząc naszą ofertę. Nie znajdziesz w niej wypraw przypominających soki w kartonach. Przewidywalnych i do standardowych miejsc. Możesz tam dotrzeć bez nas po spędzeniu kilku godzin w Google. Zabierzemy Cię z dala od utartych szlaków, pokażemy krajobrazy, scenerie i trasy, które Cię zaskoczą, a czasem będą wyzwaniem. Gdy pojawią się wyzwania, pomożemy je pokonać, aby wszyscy przeżyli swoją własną przygodę.

I jeszcze jedno, już na koniec. Nasze wyprawy nie należą do kategorii „siedem dni – jeden prysznic”. Zatrzymujemy się w hotelach, pensjonatach, komfortowych domach gościnnych. Wyprawa na drugi koniec świata to poważna sprawa, drugi raz może się nie zdarzyć. Trzeba ją wycisnąć jak cytrynę do mohito, do samiutkiego końca. Owszem, to kosztuje więcej, jednak wierzymy, że kiedy już zainwestuje się czas, warto zainwestować też pieniądze. Właśnie dlatego oferujemy Ci możliwość przeżycia niezapomnianej przygody. Większość motocyklistów, którzy pojechali z nami na pierwszą wyprawę, wraca po więcej. Czyż nie jest to najlepsza nagroda?

Jeśli czujesz, że taka wyprawa jest dla Ciebie, koniecznie …