Chile, Argentyna, Boliwia

Motobirds

Do wyjazdu pozostało

Dzień(s)

:

Godzina(y)

:

Minut(y)

:

Sekund(y)

Przez Andy

    Wyprawa jest poprowadzona najpiękniejszymi szlakami andyjskimi. Przejedziemy zarówno przez wysokogórskie przełęcze, jak i najsuchszą pustynię świata (Atacama), ale też zahaczymy o dżunglę. Będziemy mieli okazję przekonać się jak z bliska wygląda słynny Salar de Uyuni: gwarantujemy, że tego widoku nie zapomnicie przez całe życie. Pokąpiemy się w gorących źródłach, zjemy śniadanie przy gejzerach. Podjedziemy do podnóża pięciotysięcznych wulkanów. Zwiedzimy kulturowe perełki na inkaskim szlaku. Nie zabraknie też atrakcji kulinarnych: czekają na nas słynne argentyńskie steki! I w końcu „last but not least”, będziemy mieli okazję pokibicować zawodnikom startującym w kultowym rajdzie Dakar. To wszystko pod niebemmieniącym się milionem gwiazd: rejon po którym będziemy się poruszać słynnie z bezchmurnego nieba. Średnio ponad 350 dni w roku jest słonecznych /rozgwieżdżonych. Trasa przygotowana jest pod duże motocykle turystyczne (BMW1200 GS, BMW F 800, Honda XRV 750 Africa Twin i podobne). Będziemy jeździć w większości po asfaltach i trochę po szutrach. Noclegi w pensjonatach i hotelach.

Szczegóły wyprawy motocyklowej

Podstawowe informacje:

  • Dostępne miejsca: 10
  • Minimalna ilość uczestników: 6
  • Start: 7 stycznia 2020 Valparaiso, Chile
  • Meta: 27 stycznia 2020 Valparaiso, Chile
  • Czas trwania: 21 dni
  • Najbliższe lotnisko: Santiago de Chile

Cena: 2800 EUR (2200 EUR pasażer)

 

Cena zawiera:

  • Opiekę przewodnika posługującego się językiem hiszpańskim.
  • Noclegi w trzy i cztero gwiazdkowych hotelach, w pokojach dwuosobowych (lub w analogicznych pensjonatach, tam gdzie niedostępne są hotele).
  • Śniadania.
  • Samochód wsparcia z kierowcą.
  • Koszty paliwa do samochodu wsparcia.
  • Ubezpieczenie OC dla motocykli.

Cena nie zawiera:

  • Biletów lotniczych do i z Santiago de Chile (biletów nie należy kupować, do czasu potwierdzenia przez organizatora skompletowania minimalnej wielkości grupy).
  • Kosztów paliwa dla motocykla.
  • Ubezpieczenia podróżnego.
  • Posiłków innych niż śniadania.
  • Biletów wstępu do innych atrakcji turystycznych niż wymienione powyżej.
  • Przejazdu z/na lotnisko z/do hoteli w Valparaiso.
  • Kosztów transportu i odpraw celnych motocykla (cena transportu wraz z odprawą to 1600 EUR)

O wyprawie:

Typ wyjazdu: 90% drogi asfaltowe, 10% drogi szutrowe

Poziom trudności: 5/10

Trasa przewiduje zarówno atrakcje przyrodniczo – krajobrazowe, jak i kulturowe. Będziemy jeździć wspaniałymi, krętymi górskimi drogami. Zobaczymy Pacyfik i pustynię z ogromnymi wydmami, a nawet oazę. Odwiedzimy wyspy – Islas Ballestas, które zamieszkują m.in.  lwy morskie, albatrosy i pingwiny Humboldta. Zobaczymy najwyżej położone jezioro świata – Titicaca i poznamy kulturę Indian zamieszkujących wyspy Uros. Zatrzymamy się nad najgłębszym na świecie Kanionem Colca. Zwiedzimy najważniejsze zabytki związane z kulturą Inków: Machu Picchu, Świętą Dolinę i stolicę Inków – Cuzco. Poznamy pokolonialną Arequipę ze słynnym klasztorem Św. Katarzyny. Z pokładu samolotu przyjrzymy się geoglifom z Nazca.CO POWINIENEŚ WIEDZIEĆ

Sama jazda nie będzie technicznie trudna. Będziemy jeździć po drogach asfaltowych lub dobrze / przyzwoicie utrzymanych drogach szutrowych. Pogoda o tej porze roku jest na ogół jest dobra i słoneczna, ale jak to w górach wysokich należy się spodziewać wszystkiego. Duża wysokość może przyczyniać się do zmęczenia.

Nasza wyprawa to nie wyścig – zależy nam na bezpieczeństwie. Będziemy jeździć w takim tempie, aby wszyscy uczestnicy bezpiecznie dotarli do celu.

Pamiętaj, że to wyprawa motocyklowa i każdego uczestnika obowiązuje odpowiedni strój.

Będziemy jeździć na bardzo dużych wysokościach (ponad 5000 m). Ważne jest posiadanie odpowiedniego ubrania oraz koniecznie kremu z filtrem ochronnym.

Plan wyprawy motocyklowiej

Dzień 1 (07.01)

Valparaiso

Odbiór motocykli. Odpoczynek, zwiedzanie miasta. Nocleg w hotelu.

Dzień 2 (08.01)

VALPARAISO – COMBARBALA (333 KM)

Rano wyruszamy z Valparaiso i powoli opuszczamy cywilizację. Na początku przejedziemy przez luksusowy kurort Vina del Mar i pojedziemy wzdłuż wybrzeża Pacyfiku. W Concon zjemy najlepsze empanady w całym Chile. Potem skręcimy wgóry: reszta naszej trasy na dziś będzie prowadziła krętymi górskimi drogami. Droga w większości asfaltowa, częściowo szutrowa. Przejedziemy przez kilka starych tuneli, będącymi pozostałością po linii kolejowej która kiedyś prowadziła tym szlakiem.

Nocleg w pensjonacie.

Dzień 3 (9.01)

COMBARBALA – VICUNA (230 km)

Dziś czekają nas piękne szutrowe autostrady! Pasjonująca jazda wśród gór i porastających górskie zbocza kaktusów. Przekonacie się jak suche jest Chile na tym kawałku: zieleni będzie naprawdę niewiele. Po południu dotrzemy do przytulnego miasteczka Vicuna. W okolicach tego miasta produkuje się słynne pisco. Na pewno będzie okazja spróbować.

Nocleg w pensjonacie.

Dzień 4 (10.01)

VICUNA – PASO DE AGUA NEGRA – RODEO (274 km)

Żegnamy się z Chile. Do granicy znajdującej się na Paso de Agua Negra prowadziniezwykle malownicza (asfaltowa) droga. Za chilijskim punktem, asfalt znika i przeznastępne około 100 km będziemy podróżować szutrem. Po południu dotrzemy douroczego, letniskowego miasteczka Rodeo, gdzie zatrzymamy się na noc.

Nocleg w cabana (domku).

Dzień 5 (11.01)

RODEO – VALLE DE LA LUNA – VILLA UNION (311 km)

Na trochę opuszczamy górskie szlaki i… przenosimy się w księżycowy krajobraz. Gwoździem programu tego dnia jest wizyta w absolutnie „kosmicznej” Dolinie Księżycowej, zwanej kiedyś … „Doliną Śmierci”. To miejsce wyjątkowe, w którym do dziś można odnaleźć skamieliny dinozaurów, które masowo tutaj ginęły (stąd stara nazwa). Dzisiaj, poza zwiedzaniem samej doliny, jeździmy tylko po asfaltach.

Nocleg w hotelu.

Dzień 6 (12.01)

VILLA UNION – CHILECITO – BELEN (359 km)

W pierwszej części dnia czeka nas piękna jazda po winklach, po nowiutkim asfalcie. Czyli to, co motocykliści lubią najbardziej. Po lunchu w Chilecito wyjedziemy pozagóry, choć cały czas będziemy je mieć w zasięgu wzroku. Zrobi się na pewno dużocieplej.

Nocleg w pensjonacie.

Dzień 7 (13.01)

BELEN – CAFAYATE (254KM)

Piękna trasa u podnóża Andów, łączących się na tym odcinku z argentyńską równiną. Będziemy mijać urokliwe miasteczka, w których nie zabraknie folkloru. Po południu dojedziemy w rejon: winnic. Winorośle staną się głównym punktem krajobrazu. Oczywiście nie zabraknie czasu na degustację wspaniałego wina, przy równie wspaniałym steku.

Nocleg w hotelu.

Dzień 8 (14.01)

CAFAYATE

Dzień wolny.

Dzień 9 (15.01)

CAFAYATE – SALTA (197 km)

To jeden z najbardziej malowniczych odcinków w tej części Argentyny. Asfaltowe droga wije się między wąwozami, krwiście czerwonymi górami, a winnicami. Napewno dużo czasu zajmą nam postoje na robienie zdjęć. Po południu dojedziemy do stolicy regionu – pięknej Salty.

Nocleg w hotelu.

Dzień 10 (16.01)

SALTA – HUMAHUACA (245 km)

Wyjazd z Salty jest bardzo zaskakujący: przejedziemy prawie przez dżunglę. Nad drogą zwieszają się liany, a w zielonej gęstwinie słychać ptaki. To duża odmiana po wysokogórskim i pustynnym krajobrazie. Zielona dżungla jest jednak tylko przerywnikiem. Szybko wjedziemy na płaskowyż Jujuy, a dookoła nas znowu pojawią się kolorowe góry. Dziś dojedziemy do malowniczego miasteczka Humahuaca.

Nocleg w hotelu.

Dzień 11 (17.01)

HUMAHUACA – TUPIZA (258 km)

Dzień zaczniemy w Argentynie, ale skończymy w Boliwii. Boliwia to już zupełnie inny świat. Samo przekroczenie granicy będzie nie lada „folklorem”. Z gwarnego miasteczka granicznego pojedziemy do Tupizy, w stronę czerwonych gór.

Nocleg w hotelu.

Dzień 12 (18.01)

TUPIZA – UYUNI (206 km)

Miejscami droga jest zaskakująco dobra: nowy asfalt, ale miejscami będzie też szuter. Na pewno nie zawiodą nas krajobrazy. Wieczorem dojedziemy do Uyuni.

Nocleg w hotelu.

Dzień 13 (19.01)

UYUNI (0 km)

Dziś czeka nas jedno z największych przeżyć jakie można sobie wyobrazić: wizyta naSalarze de Uyuni. W zależności od tego czy Salar de Uyuni będzie mokry (po deszczach), czy suchy, podejmiemy decyzję czy wjeżdżamy na niego naszymimotocyklami. Jeśli tak – z samego rana odwiedzimy cmentarzysko pociągów, a potempojedziemy na salar do słynnego dakarowego pomnika solnego. Jeśli salar będziemokry całą wycieczkę zrobimy samochodami. W każdej z tych wersji czekają nasniezapomniane widoki!

Nocleg w hotelu.

Dzień 14 (20.01)

UYUNI – OLLAGUE (228 km)

Do granicy boliwijsko – chilijskiej będziemy jechać po suchym, otoczonymwulkanami płaskowyżu. Droga w większości jest szutrowa. Możemy się spodziewać tzw. tarki. To będzie najmniej cywilizowany odcinek naszej trasy. Za to za granicą w Ollague wjedziemy na idealny asfalt! Całą drogę będą nam towarzyszyć przepiękne widoki wulkanów.

Nocleg w hotelu.

Dzień 15 (21.01)

OLLAGUE – CHUQUICAMATA – SAN PEDRO DE ATACAMA (101 km)

Dzień rozpoczniemy jazdą wzdłuż malowniczych lagun, w otoczeniu ośnieżonych wulkanów. „Na lunchw planie odwiedziny największej na świecie kopalni odkrywkowej miedzi „Chuquicamata”. Robi niesamowite wrażenie. Po południu przejedziemy do gwarnego miasteczka, będącego turystycznym centrum pustyniAtacama: San Pedro de Atacama.

Nocleg w hotelu.

Dzień 16 (22.01)

SAN PEDRO DE ATACAMA

Wokół San Pedro de Atacama znajduje się wiele atrakcji: gorące źródła, rezerwat flamingów, gejzery, dolina księżycowa, wulkany, no i sama Atacama. A to wszystko w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Na pewno nudzić się nie będziemy.

Nocleg w hotelu.

Dzień 17 (23.01)

SAN PEDRO DE ATACAMA – ANTOFAGASTA (312 km)

Dzisiaj cały dzień jazda przez najsuchszą pustynię świata – Atacamę. Będzie naprawdę gorąco. I prawdopodobnie nie zobaczymy żadnych oznak życia po drodze. No może poza przemieszczającymi się w tym rejonie gigantycznymi ciężarówkamipracującymi w licznych tu kopalniach miedzi. Jazda jak w transie gwarantowana.

Nocleg w hotelu.

Dzień 18 (24.01)

ANTOFAGASTA – BAHIA INGLESA (470 km)

To będzie długi dzień. Trochę przez góry, trochę wzdłuż gór, ale cały czas nieopodal wybrzeża Pacyfiku. Prawdopodobnie już będziecie mieć dosyć gór: dziś w końcu będziemy mogli się nacieszyć widokiem oceanu. Kąpieli nikomu nie polecamy na tym kawałku: wybrzeże jest bardzo dzikie i skaliste, a woda wyjątkowo zimna (z powodu przepływającego w pobliżu chłodnego prądu). Na noc zatrzymamy się w nadmorskim miasteczku, Bahia Inglesa, położonym nad rozległą zatoką. Przy wietrznej pogodzie, co zdarza się tu często, na pewno będziemy mogli podziwiać kitesurfurów.

Nocleg w hotelu.

Dzień 19 (25.01)

BAHIA INGLESA – LA SERENA (403 km)

Kontynuujemy naszą podróż wzdłuż wybrzeża Pacyfiku. Posmakujemy jazdy słynną „Panamericaną”. Będzie i po płaskim, i po górach.

Nocleg w hotelu.

Dzień 20 (26.01)

LA SERENA – VALPARAISO (433 km)

Ostatni dzień naszej motocyklowej podróży. Poczujecie, że zbliżamy się do cywilizacji. Ruch będzie coraz większy. Droga coraz lepsza. Za to niezmiennie zachwycające pozostaną widoki.

Nocleg w hotelu.

Dzień 21 (27.01)

Wylot

Koniec

Jestem zainteresowana!

Masz pytania w sprawie wyjazdu?